26 marca 2026r.
Ogłoszono...
25 marca 2026r.
Odbyło się ...
23 marca 2026r.
W konkursie ...
20 marca 2026r.
Ogłoszono wyniki ...
19 marca 2026r.
Obchodzono Dzień ...
19 marca 2026r.
Podano, że ...
18 marca 2026r.
Nadeszła informacja ...
17 marca 2026r.
Podano wyniki ...
16 marca 2026r.
Na lekcjach...
13 marca 2026r.
Podano, że...
12 marca 2026r.
Zakończyły się...
11 marca 2026r.
Chór Chłopięcy...
11 marca 2026r.
Podano, że...
10 marca 2026r.
Podano, że...
8 marca 2026r.
Podano, że...
7 marca 2026r.
Mistrzostwami Szkoły...
6 marca 2026r.
Podano, że...
3 marca 2026r.
W ramach ...
27 lutego 2026r.
Rozpoczął się...
26 lutego 2026r.
Odbyła się...
26 lutego 2026r.
Uczennice...
25 lutego 2026r.
W ramach...
24 lutego 2026r.
Ogłoszono, że...
18 lutego 2026r.
Z okazji...
17 lutego 2026r.
dyr.Jerzy Giza...
16 lutego 2026r.
Po feriach...
31 stycznia 2026r.
Rozpoczęły się...
28 stycznia 2026r.
Odbyła się...
27 stycznia 2026r.
Odbyła się...
26 stycznia 2026r.
Odbyła się...
21 stycznia 2026r.
Reprezentacja...
20 stycznia 2026r.
Podano, że...
19 stycznia 2026r.
Nadesłano...
9 stycznia 2026r.
Nadszedł...
8 stycznia 2026r.
Kl. VI...
7 stycznia 2026r.
Rozpoczęła się...
5 stycznia 2026r.
Dotarły wyniki...

LIDIA GRABOWSKA – nauczyciel matematyki
Pracuje w SSP nr 1 w Krakowie od 2004 r.


Wychowałam się w pięknych, pełnych spokoju i zieleni Graboszycach. Zamiłowanie do przyrody pokierowało mnie na profil biologiczno-chemiczny I LO w Wadowicach. Wtedy postanowiłam zostać nauczycielką biologii. Profesor uczący historii w tej szkole odpytywał mnie na każdej lekcji, gdyż jak się potem okazało, chciał ze mnie zrobić historyczkę. Swoją pierwszą jedynkę w życiu otrzymałam w I klasie liceum i była ona o zgrozo... z matematyki! Zaczęłam więc uczyć się królowej nauk (w szkole podstawowej wiedza sama wchodziła mi do głowy), a gdy profesor, na dwa tygodnie przed próbną maturą, powiedział, że nadawałabym się na nauczycielkę matematyki, zmieniłam przedmiot maturalny, rezygnując z biologii. Nauczycielką miałam być od zawsze, ale czego? Życie samo to poukładało.
Lubię pracę z dziećmi, zwłaszcza w klasach IV–VI. To etap, w którym wiedzę można pokazać, narysować, wytłumaczyć, w jaki sposób jej dotknąć. I tak przez lata do starych, już sprawdzonych pomysłów: o dzieleniu drożdżówek na lekcji dotyczącej ułamków zwykłych, pojedynkowaniu się liczb przeciwnych, czy tworzeniu z dziećmi klasowego metra kwadratowego, dodaję nowe, np. sprawdzamy, czy litr wody zmieści się w decymetrze sześciennym. Drogi Uczniu! Na matematyce mój świat się nie kończy. Ciąg Fibonacciego i złoty podział doprowadziły mnie do kolejnej pasji związanej ze sztuką. Maluję, rysuję, fotografuję, zajmuję się grafiką komputerową (ukończyłam informatykę na studiach podyplomowych UJ). Zamiłowanie do natury wciąż jest aktualne, dlatego lubię biegać, wspinam się po skałkach, tatrzańskich szczytach. Czytam, ćwiczę, wciąż czegoś nowego uczę się.
Nauczyłam się jeszcze jednego, a mianowicie wdzięczności, choćby za obiad na stole. Myślę, że do tego trzeba dorosnąć. Gdy jesteś dzieckiem, wszystko wydaje się być takie normalne i oczywiste – przecież mi się należy. Nieprawda. Za wszystko trzeba dziękować Bogu, Rodzicom, rodzinie, przyjaciołom, kolegom, osobom, które spotykasz na co dzień.




ul. Forteczna 54
30-437 Kraków
tel.(012) 262-20-94
fax.(012) 262-01-03