12 marca 2026r.
Zakończyły się...
11 marca 2026r.
Chór Chłopięcy...
11 marca 2026r.
Podano, że...
10 marca 2026r.
Podano, że...
8 marca 2026r.
Podano, że...
7 marca 2026r.
Mistrzostwami Szkoły...
6 marca 2026r.
Podano, że...
3 marca 2026r.
W ramach ...
27 lutego 2026r.
Rozpoczął się...
26 lutego 2026r.
Odbyła się...
26 lutego 2026r.
Uczennice...
25 lutego 2026r.
W ramach...
24 lutego 2026r.
Ogłoszono, że...
18 lutego 2026r.
Z okazji...
17 lutego 2026r.
dyr.Jerzy Giza...
16 lutego 2026r.
Po feriach...
31 stycznia 2026r.
Rozpoczęły się...
28 stycznia 2026r.
Odbyła się...
27 stycznia 2026r.
Odbyła się...
26 stycznia 2026r.
Odbyła się...
21 stycznia 2026r.
Reprezentacja...
20 stycznia 2026r.
Podano, że...
19 stycznia 2026r.
Nadesłano...
9 stycznia 2026r.
Nadszedł...
8 stycznia 2026r.
Kl. VI...
7 stycznia 2026r.
Rozpoczęła się...
5 stycznia 2026r.
Dotarły wyniki...

DANUTA KOCOŃ – nauczyciel matematyki i fizyki

Pracuje w SSP nr 1 w Krakowie od 1998 r.
zastępca dyrektora szkoły ds. klas IV-VIII


Dlaczego ktoś zostaje nauczycielem? Dlaczego wybiera zawód, który obecnie nie cieszy się niestety zbytnim szacunkiem? Do tego matematyka i fizyka! Dlaczego kierunek studiów wymagający pięciu lat ciężkiej pracy, po to, by zostać postrachem szkoły? Nie znam odpowiedzi, ale wiem, że ja nie żałuję, choć na drugiej szali leżała matematyka stosowana. Z drugiej strony, dlaczego w dzieciństwie wchodziłam za kredens kuchenny twierdząc, że tam studiuję i dlaczego moje kuzynostwo wypomina mi, że nikt oprócz mnie nie mógł być nauczycielem podczas zabawy w „szkołę”?
W Szkole Podstawowej im. Mikołaja Kopernika w Porąbce byłam bardzo aktywną osobą. Głównie za sprawą mojej wychowawczyni – nauczycielki matematyki. Nie bez powodu powtarzam uczniom, że szkoła średnia to wspaniały czas. Już w drugiej klasie LO im. Stanisława Wyspiańskiego w Kętach (profil matematyczno-fizyczny) wiedziałam, że moim celem jest Kraków i matematyka. Kibicował mi niedościgniony wzór nauczyciela matematyki – Pani prof. Barbara Kocoń (moja obecna teściowa!).
Kraków – spełnienie marzeń. Deszczowy październik, pierwsze słowa w auli i już pięć lat później, w lipcu 1998 r., odwiedzałam krakowskie szkoły w poszukiwaniu pracy. Zrezygnowana kupiłam gazetę w kiosku przy ul. Loretańskiej. „Jakaś” szkoła potrzebowała matematyka. W drzwiach gabinetu dyr. Jerzego Gizy spotkałam koleżankę ze studiów, ale to ja pracę dostałam. Pierwsza konferencja i ogromne zdziwienie – rozpoczęcie roku szkolnego 1998/1999 w klasztorze Braci Mniejszych Kapucynów przy ul. Loretańskiej.
W 2010 r. Pan Dyrektor zaproponował mi eksperyment, który trwa do dziś. Zaczęłam uczyć fizyki. Matematyka to moja pasja, fizyka tylko zawsze mi towarzyszyła. W moim przekonaniu nauczyciel musi być ekspertem w swojej dziedzinie, trzeba było odświeżyć wiedzę, dlatego znalazłam się na Wydziale Fizyki i Informatyki Stosowanej AGH w Krakowie.
Na Fortecznej nadal uczę się, głównie od swoich uczniów. Otaczają mnie wspaniali ludzie. Dzięki temu od dwudziestu lat mam przekonanie, że robię to, co lubię i codziennie z przyjemnością wchodzę do klasy.




ul. Forteczna 54
30-437 Kraków
tel.(012) 262-20-94
fax.(012) 262-01-03